Łomżyńska wiosna drogowa
Łomżyńska wiosna drogowa / Krystian Guzewicz
- Obie drogi służą już użytkownikom. Wypadało jednak otworzyć je oficjalnie. Z jednej strony, aby podkreślić, że samorząd województwa inwestuje w swoje drogi, z drugiej – żeby przypomnieć kto je budował, kto finansował i jakie te drogi mają znaczenia, a wreszcie po to, by wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do zrealizowania tych ważnych zadań. – powiedział Jacek Piorunek.
Jedwabne
Nowy odcinek to ponad 750 metrów ulicy Przytulskiej. Inwestycja pochłonęła ponad 13 milionów złotych. Prawie wyłącznie z funduszy Województwa Podlaskiego.
- Bardzo drogo, ale trzeba pamiętać, że została całkowicie wyremontowana jezdnia. Powstały nowe chodniki, droga rowerowa i zmodernizowana została cała infrastruktura techniczna pod ziemią. To droga spełnia standardy europejskie, a co najważniejsze, jest znacznie bezpieczniejsza – wyjaśniał Jacek Piorunek.
Jak dodał, w ten sposób „dopięta” została budowa obwodnicy Jedwabnego na drodze wojewódzkiej 668, która prowadzi z Piątnicy przez m. in. gminy Jedwabne, Przytuły i Radziłów do Osowca-Twierdzy, czyli łączy powiaty łomżyński, grajewski i moniecki. W ubiegłym roku oddany został do użytku pierwszy fragment (niespełna 500 metrów, koszt 11,7 mln zł, głównie z programu Polski Ład) drogi omijającej gęsto zabudowaną część miasta.
Uczestnikiem uroczystości w Jedwabnem był m. in. minister rolnictwa Stefan Krajewski.
- Poprawia się z roku na rok jakość naszych dróg, od lokalnych po krajowe. Województwo podlaskie nie jest tu wyjątkiem, Dziś jesteśmy na drodze wojewódzkiej, a przecież trwa budowa S19, trwają procedury dotyczące obwodnicy Zambrowa. Mieszkańcy na to czekają – stwierdził minister.
Poseł Krzysztof Truskolaski podkreślił, jak ważnym elementem bezpiecznego i dogodnego układu komunikacyjnego jest obwodnica Jedwabnego.
- Tędy przecież prowadzi najkrótsza i najszybsza droga między Białymstokiem a Kolnem i powiatem kolneńskim. Ogromne wrażenie robi koszt całej inwestycji, ale bardzo się cieszę, bo jako poseł pracujący w sejmowej komisji infrastruktury zawsze będę wspierał takie inwestycje, które poprawiają bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców – mówił poseł Krzysztof Truskolaski.
Jednym z inicjatorów budowy obwodnicy Jedwabnego był obecny radny sejmiku Marek Olbryś.
- To droga ważna nie tylko dla lokalnego ruchu gospodarczego, ale także ma rolę naszej „wizytówki”, bo przecież nie brakuje w Europie i na świecie osób zainteresowanych Biebrzańskim Parkiem Narodowym, które tędy mogą do tej unikalnej atrakcji dojeżdżać – podkreślił Marek Olbryś.
Podziękowania wszystkim, którzy wzięli udział w projektowaniu i realizacji inwestycji przekazał burmistrz Jedwabnego Adam Niebrzydowski, a w uroczystym przecinaniu wstęgi wzięli także udział m. in. starosta łomżyński Lech Marek Szabłowski, reprezentujący wojewodę Krzysztof Karwowski oraz przedstawiciele łomżyńskich instytucji marszałkowskich – dyrektor szpitala Dariusz Domasiewicz, prezes Podlaskiego Funduszu Rozwoju Janusz Cieciórski, dyrektor WORD Robert Czerwiński.
Śniadowo
W Śniadowie nie było przecinania wstęgi ze względu na odbywający się drogą wojewódzką 677 ruch, ale nie zabrakło refleksji wskazujących na wagę tej inwestycji.
- Jesteśmy na kolejnej nowej drodze wojewódzkiej w powiecie łomżyńskim. Przypomnę, że tu zmodernizowany został dłuższy niż w Jedwabnem odcinek i wydatek był znacznie większy – 54,7 miliona złotych z 50-milionowym dofinansowaniem z Polskiego Ładu i udziałem funduszy Województwa Podlaskiego. Podobnie jak tam, zadanie było rozłożone na etapy, miało bardzo rozbudowany zakres i podobnie osiągnęliśmy najwyższe standardy tej klasy drogi. Zatem Śniadowo ma nie tylko Via Balticę, ale także znakomitą drogę wojewódzką, a za trzy miesiące będzie też zmodernizowana linia kolejowa do Łomży. No, może nie będzie jeszcze lotniczego połączenia – mówił z uśmiechem Jacek Piorunek.
Poseł Krzysztof Truskolaski podkreślił, że bezpieczeństwo jest najważniejsze.
- Ta droga pokazuje, jak cenna jest w tej dziedzinie kontynuacja. Jedna władza zaczęła remont tej drogi, druga władza to dzieło dokończyła. Tak powinno funkcjonować państwo – abyśmy drogi, inwestycje dla dobra mieszkańców realizowali ponad barwami partyjnymi – podkreślał Krzysztof Truskolaski.
Podobną ocenę przekazał także radny Marek Olbryś.
- Jestem dumny, że jest to finał bez barw politycznych. Spisaliśmy się dobrze wszyscy. Ważne, że mieszkańcy mają powody do zadowolenia – powiedział.
Śniadowo to istotny w powiecie łomżyńskim ośrodek gospodarczy z m. in. dużą firmą materiałów budowlanych i prawdziwe „zagłębie” nowoczesnego i wysokoprodukcyjnego mleczarstwa. Transport w obu dziedzinach ma kluczowe znaczenie.
- Bardzo serdecznie dziękuję w imieniu mieszkańców. Via Baltica to tranzyt, chociaż mamy w gminie aż dwa węzły. Droga 677 to nasza codzienna arteria. Marzy nam się jeszcze – jako mieszkańcom – aby dojechać rowerem do Łomży. Apeluję o środki na drogi lokalne – przekonywał wójt Śniadowa Rafał Pstrągowski.
Wraz z samorządowcami honory gospodarza uroczystości w Jedwabnem i Śniadowie pełnił Krzysztof Barbachowski, dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, a obecni byli także przedstawiciele wykonawców inwestycji.
Maciej Gryguc
fot. Krystian Guzewicz



